Poznaj Nas

The Barber House to drugi dom każdego z naszej ekipy. To miejsce wyjątkowe zarówno dla Gości Domu Barbera, ale także dla każdego z naszych Barberów. Łączy nas gromna pasja do tego, co robimy. Fascynujemy się sztuką barberingu i tego, w jaki sposób potrafi zrelaksować i odprężyć tych, którzy jej doświadczają.

Adrian
ADRIAN

Mistrz brzytwy jakich mało. Szybko, sprawnie i konkretnie. Nie tylko precyzyjnie strzyże i dba o najdrobniejsze szczegóły, ale także potrafi dobrze doradzić w kwestii pielęgnacji włosów. W końcu to on wypróbował wszystkie możliwe specyfiki do włosów i brody - od balsamów, przez oleje, po pomady. Zawsze chciał ogolić brodę Walterowi White’owi z “Breaking Bad”.

ULA

Prawdziwa żyleta wśród brzytew. Ula nie boi się żadnych wyzwań. To bardzo utalentowana Barberka, która rzeczy niemożliwe załatwia od ręki, a cuda... zajmują jej trochę czasu. Na głowach Gości The Barber House potrafi wyczarować istne dzieła sztuki, które śmiało mogą konkurować z pracami Picassa czy Warhola. Spektakularnie zajmie się także brodą. Jak Ula bierze się za golenie, to robi większe show niż Mick Jagger na koncercie Rolling Stonesów.

Ula
Gosia
GOSIA

Ostrze brzytwy pasuje do jej dłoni jak skórzana kurtka do Harleya Davidsona. To Gosia sprawia, że mężczyźni podczas wizyty w naszym The Barber House czują się tak, jakby byli w męskim SPA. Kobieca dłoń w tak męskim świecie gwarantuje niebywałą precyzję cięcia, której pozazdrościłby nawet Chuck Norris. Zresztą - to ona go strzyże.

ADAM

Manager Domu Barbera. Prawa ręka w The Barber House. O takich osobach mówi się „człowiek renesansu”. Co prawda jedyna fryzura, jaką potrafi wykonać, to „na Pazdana”, to jednak fakt, że nie stoi przy fotelu barberskim, nie oznacza, że brakuje mu talentu. Wystarczy krótka chwila rozmowy na dowolny temat, aby przekonać się, że to bystra sztuka. Pod codziennym uśmiechem, kryje się poważny twardziel pokroju komisarza „Despero” rodem z „Pitbulla”, który z zimną krwią pilnuje porządku w The Barber House.

Adam